AgnieszkaKisiel.pl

Dlaczego Warto Czasami Ubić Śmietanę :)



Spread the love

 

Znasz przypowieść o żabie w śmietanie? Jak dwie żaby wpadły do dzbanka ze śmietaną? Jedna, myśląc racjonalnie, szybko zrozumiała, że opór jest bezcelowy i że losu nie da się oszukać. A może jest jakieś życie pozagrobowe, więc po co się niepotrzebnie wysilać i na próżno pocieszać płonnymi nadziejami? Złożyła łapki i poszła na dno. A druga była na pewno durna, albo niewierząca. I zaczęła się szamotać. Wydawałoby się, po co się szarpać, jeśli wszystko przesądzone? Szamotała się i szamotała… Aż ubiła śmietanę na masło. I wylazła z dzbanka. Uczcijmy pamięć jej towarzyszki, przedwcześnie poległej w imię postępu filozofii i racjonalnego myślenia.

                                                                                                 Dmitry Glukhovsky – Metro 2033

 

Durna, albo niewierząca 🙂 A może jedno i drugie 🙂

Żaba przedwcześnie poległa obrazuje los wielu ludzi. Nie wiem, dlaczego ale wielu z nas poddaje się bez podjęcia jakiegokolwiek działania. Dlaczego przy pierwszych małych niepowodzeniach odpuszczamy i wolimy myśleć, że „może jest jakieś życie pozagrobowe” i w sumie „losu nie da się oszukać”. Nie wiadomo…

Wiadomo, że wolimy siedzieć w pracy, która nam nie pasuje, zarabiać pieniądze, które nam nie odpowiadają, narzekać na rząd, zwalać na opatrzność losu i wymyślać niestworzone rzeczy. Bo tak łatwiej i nie trzeba brać odpowiedzialności za nic.

Większość ludzi w ostatnim czasie oczekuje złotych gór, ale w zamian nie chcą nic robić, najlepiej jakby te złote góry przyszły same i bez wysiłku. Ciągle słyszę, że pracodawcy to wyzyskiwacze, bo przecież dają głodowe pensje, co więcej jeszcze oczekują efektywnej pracy przez osiem godzin, a przecież większość nie po to poszła na etat, aby dobrze pracować. Większość niestety poszła po to, aby móc ponarzekać i dostać co miesiąc stałą wypłatę.

Kiedy mówię, że w zasadzie jest opcja do etatu i można ją sobie prowadzić równolegle do tegoż etatu, widzę na tych samych twarzach zdziwienie i jakiś nieokreślony niepokój.

Jak równolegle, jak dodatkowo? Przecież po pracy ogląda się „Trudne Sprawy” i dalej narzeka się na swój los.

Ludzie wolą wziąć kredyt, aniżeli polecić pakiet medyczny i na tym zarobić, czasami te 300 zł, które brakuje im do pierwszego. Nie jestem w stanie wyjść ze zdziwienia, kiedy mi tłumaczą, że dzieci, wnuczki, praca, … i jeszcze milion innych rzeczy przeszkadza im w podjęciu pracy, która może dać im spokój i dodatkowe pieniądze.

Pracy, gdzie nie ma szefa, nie trzeba wstawać rano, a wszyscy inni chcą, aby Ci się udało.

Brzmi dobrze? Chyba za dobrze, bo żab ze złożonymi łapkami jest więcej, aniżeli tych co postanowiły ubić śmietanę na masło.

Ostatnio czytałam ebooka Marcina Oniszczuka „Dlaczego MLM to Lepsza Droga”, gdzie wyliczył ile zarobi człowiek na etacie, pracując całe swoje życie.

Mam nadzieję, że ten skradziony slajd z Jego prezentacji niektórym otworzy oczy i pomorze wybrać lepszą drogę.

 

 

Z taką oto refleksją dzisiaj Was zostawiam 🙂

Życzę Samych Sukcesów

Agnieszka Kisiel

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Historia Jakiej Nie Znacie

Marketing sieciowy to niesamowity biznes. Niewielu ludzi wie, ale jego początki sięgają 1903 roku. Tak, tak to początek XX wieku,...

Zamknij